Buty Meindl Safari Mid

Od ponad roku przygotowaliśmy się do naszej pierwszej „wyprawy życia”.

Naszym celem było Peru, kraj nam bliski ze względu na nasze zamiłowanie do ryb, które żyją w tym kraju, a które my hodujemy w swoich akwariach. Dużo czytaliśmy na temat Peru, rozmawialiśmy z z osobami, które tam były tam wcześnie, wydawało nam się że dużo już wiemy, ale i tak ten kraj bardzo nas zaskoczył. Jeżeli miał bym napisać w jednym zdaniu o Peru, to napisałbym - kraj w ciągłej budowie. Gdzie nie spojrzeć, to widać „rozpoczęte” budowy. Przy czym sposób budowy domów różni się znacznie od naszego. Tutaj ludzie budują do takiego etapu do jakiego wystarcza im pieniędzy np. Jeżeli mają pieniądze na parter to budują go, ale wyprowadzają zbrojenie na pierwsze piętro i zbudują je kiedy będą mieli na nie pieniądze. Nowe domy nie mają typowego dachu takiego jak u nas, tylko wylane stropy z wystającym zbrojeniem.

Pod względem krajobrazu trudno będzie znaleźć drugi taki kraj na świecie: posiadający tak czy Kanion Zagubionych), dżunglę, ocean oraz niezliczoną ilość ruin, zabytków, w tym najbardziej znane na świecie Machu Picchu, ale przede wszystkim królową rzek - Amazonkę.

Udało nam się obejrzeć takie atrakcje jak Machu Picchu, tęczowe góry (dotarliśmy na wysokość 4850m), kanion zagubionych (tutaj w nocy oczywiście też się zagubiliśmy), lagunę de Huacachina, piękne i majestatyczne góry jakimi bez wątpienia są Andy, liczne pustynie, przepiękne kaniony (Colca, W Peru spędziliśmy prawie miesiąc czasu odwiedzając między innymi miasta, takie jak Lima (obecna stolica), Ica, Cusco (stara stolica Peru), Pucalpa, Tingo Maria, Huanuco, byliśmy w dżungli peruwiańskiej oraz pływaliśmy rzeką Ukajali. Podczas wszystkich tych wypraw towarzyszyły nam idealnie dopasowane buty firmy Meindl, a dokładnie dwa modele Safari (idealne w góry, do dżungli ale i na długie spacery- nawet po 20 km marszu przy 30 stopniowym upale stopy były w stanie idealnym) oraz Hawaii, super do zwiedzania miast, ale też do chodzenia po nierównościach. 

Wiele sobie obiecywaliśmy po tej firmie i możemy z czystym sumieniem potwierdzić

że się nie rozczarowaliśmy, bo buty te sprawdziły się w tak różnych miejscach, przy tak różnych warunkach pogodowych jakie panują w Peru.

 

Zdecydowanie na kolejne wyprawy buty Meindl koniecznie zabieramy ze sobą.

 

Test wykonany przez Agnieszka i Krzysztof Tomaszewscy

Buty Meindl